Wigilijna zupa… oliwkowa
Kolejny rok dobiega końca. Przed nami Wigilia i Święta Bożego Narodzenia. Będzie łamanie się opłatkiem i wigilijna wieczerza. O barszczach buraczanych i grzybowych pisałem.
A jakże. Tym razem chcę zaproponować coś oryginalnego i postnego na pierwsze danie wigilijne. Jego baza to… zielone oliwki.
Oliwki to owoce drzewa oliwnego (Olea europaea), które jest jednym z najstarszych drzew uprawianych przez człowieka, bo już od czasów neolitu. Drzewo pochodzi z regionów śródziemnomorskich i może żyć nawet 1000 lat. W zależności od odmiany oliwki mogą mieć różne kształty, kolory i rozmiary. Na świecie wyróżnia się dwa główne typy oliwek: zielone, które zbiera się przed osiągnięciem pełnej dojrzałości, oraz czarne, zbierane w pełni dojrzałe. Są i czerwone zbierane tuż przed pełnym dojrzeniem. Oliwki zielone charakteryzują się jędrną konsystencją,
wyrazistym smakiem i lekko gorzkawą nutą. Zawierają więcej chlorofilu i przeciwutleniaczy. Oliwki czarne dojrzewają dłużej na drzewie, co wpływa na ich łagodniejszy smak. Są bardziej miękkie i mają więcej tłuszczu. Zawierają również więcej witaminy E. Oliwki Kalamata są duże, fioletowo-czarne, o łagodnym smaku. Manzanilla to popularne zielone oliwki o delikatnym smaku. Nocellara del Belice są jasnozielone i o maślanym smaku.
Castelvetrano są chrupiące, zielone i o słodkawym posmaku.
Niçoise są małe, czarne i o intensywnym smaku. Ale tu decyzję pozostawiam smakoszom.
Oliwki są niskokaloryczne, co czyni je dobrą przekąską dla osób dbających o linię. Dziesięć średnich oliwek to około 50 kalorii. Obniżają poziom złego cholesterolu LDL i działają przeciwzapalnie. Wspierają pracę układu pokarmowego oraz kostnego i stawowego. Ponadto chronią przed chorobami serca i miażdżycą oraz zmniejszają ryzyko rozwoju nowotworów.
Polecane są diabetykom. Ponadto oliwki są bogate w zdrowe tłuszcze jednonienasycone. Tyle o oliwkach, a teraz do roboty, wszak Wigilia czeka.
Składniki:
- 0,5 l bulionu warzywnego
- 2 szklanki zielonych oliwek bez pestek (najlepiej greckich)
- 1 duży ziemniak
- 1 duża pietruszka
- 2 łyżki kaparów
- 250 g serka mascarpone
- 1 łyżka oliwy z bazylią i cytryną
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
- 2 łyżki uprażonych (na sucho) pestek dyni
- 1 ostra papryczka
Wykonanie:
Do gotującego się bulionu wrzucamy obrane, pokrojone ziemniaka i pietruszkę. Gotujemy do miękkości. Dodajemy oliwki i gotujemy około 15 minut. Następnie kapary, pokrojony w plasterki czosnek i pieprz. Gotujemy na wolnym ogniu przez 5 minut.
Odstawiamy do lekkiego ostygnięcia. Całość blendujemy, dodając serek mascarpone. Podgrzewamy i serwujemy w kokilkach, na wierzch możemy położyć drobno pokrojoną ostrą papryczkę, kilka oliwek i prażone pestki dyni. Każdą porcję polewamy delikatnie oliwą ziołowo-cytrynową. Smacznego!
Życzę Wam zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz lepszego, koniecznie smacznego, Nowego Roku.
Dariusz Hankiewicz
Przewodniczący Komisji Kultury LIL

