Wigilijna zupa… oliwkowa

Opublikowano: 4 grudnia, 2025Wydanie: Medicus (2025) 12/2025Dział: 2,5 min. czytania

Kolejny rok dobiega końca. Przed nami Wigilia i Święta Bożego Narodzenia. Będzie łamanie się opłatkiem i wigilijna wieczerza. O barszczach buraczanych i grzybowych pisałem.

A jakże. Tym razem chcę zaproponować coś oryginalnego i postnego na pierwsze danie wigilijne. Jego baza to… zielone oliwki.

Oliwki to owoce drzewa oliwnego (Olea europaea), które jest jednym z najstarszych drzew uprawianych przez człowieka, bo już od czasów neolitu. Drzewo pochodzi z regionów śródziemnomorskich i może żyć nawet 1000 lat. W zależności od odmiany oliwki mogą mieć różne kształty, kolory i rozmiary. Na świecie wyróżnia się dwa główne typy oliwek: zielone, które zbiera się przed osiągnięciem pełnej dojrzałości, oraz czarne, zbierane w pełni dojrzałe. Są i czerwone zbierane tuż przed pełnym dojrzeniem. Oliwki zielone charakteryzują się jędrną konsystencją,

wyrazistym smakiem i lekko gorzkawą nutą. Zawierają więcej chlorofilu i przeciwutleniaczy. Oliwki czarne dojrzewają dłużej na drzewie, co wpływa na ich łagodniejszy smak. Są bardziej miękkie i mają więcej tłuszczu. Zawierają również więcej witaminy E. Oliwki Kalamata są duże, fioletowo-czarne, o łagodnym smaku. Manzanilla to popularne zielone oliwki o delikatnym smaku. Nocellara del Belice są jasnozielone i o maślanym smaku.

Castelvetrano są chrupiące, zielone i o słodkawym posmaku.

Niçoise są małe, czarne i o intensywnym smaku. Ale tu decyzję pozostawiam smakoszom.

Oliwki są niskokaloryczne, co czyni je dobrą przekąską dla osób dbających o linię. Dziesięć średnich oliwek to około 50 kalorii. Obniżają poziom złego cholesterolu LDL i działają przeciwzapalnie. Wspierają pracę układu pokarmowego oraz kostnego i stawowego. Ponadto chronią przed chorobami serca i miażdżycą oraz zmniejszają ryzyko rozwoju nowotworów.

Polecane są diabetykom. Ponadto oliwki są bogate w zdrowe tłuszcze jednonienasycone. Tyle o oliwkach, a teraz do roboty, wszak Wigilia czeka.

Składniki:

  • 0,5 l bulionu warzywnego
  • 2 szklanki zielonych oliwek bez pestek (najlepiej greckich)
  • 1 duży ziemniak
  • 1 duża pietruszka
  • 2 łyżki kaparów
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 łyżka oliwy z bazylią i cytryną
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 2 łyżki uprażonych (na sucho) pestek dyni
  • 1 ostra papryczka

Wykonanie:

Do gotującego się bulionu wrzucamy obrane, pokrojone ziemniaka i pietruszkę. Gotujemy do miękkości. Dodajemy oliwki i gotujemy około 15 minut. Następnie kapary, pokrojony w plasterki czosnek i pieprz. Gotujemy na wolnym ogniu przez 5 minut.

Odstawiamy do lekkiego ostygnięcia. Całość blendujemy, dodając serek mascarpone. Podgrzewamy i serwujemy w kokilkach, na wierzch możemy położyć drobno pokrojoną ostrą papryczkę, kilka oliwek i prażone pestki dyni. Każdą porcję polewamy delikatnie oliwą ziołowo-cytrynową. Smacznego!

Życzę Wam zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz lepszego, koniecznie smacznego, Nowego Roku.

Dariusz Hankiewicz
Przewodniczący Komisji Kultury LIL