Rekonstrukcja – to też leczenie
Z dr. hab. n. med. Andrzejem Kurylcio, prof. UM w Lublinie, lekarzem kierującym Oddziałem Chirurgii Chorób Piersi USK 1 w Lublinie, rozmawia Anna Augustowska.
■ Czy rekonstrukcja piersi może być wykonana u każdej pacjentki, czy są przeciwwskazania, np. wiek kobiety?
Przede wszystkim chciałbym podkreślić, że rekonstrukcja piersi – rekonstrukcja wyniosłości piersiowej, jak powinniśmy mówić – to integralna część leczenia chorych na piersi. Mówiąc o rekonstrukcji piersi, mam na myśli zarówno zabiegi rekonstrukcyjne u chorych poddanych amputacji piersi – wymagających odtworzenia wyniosłości piersiowej przy użyciu ekspanderów/ implantów czy tkanek własnych pacjentki (płaty uszypułowane LD/wolne płaty DIEP), jak i onkoplastyczne zabiegi oszczędzające pierś (jako element leczenia oszczędzającego pierś) uzupełnione o rekonstrukcję tkanek przy użyciu lokalnych płatów skórno-tłuszczowych unaczynionych przez perforatory skórne tętnic międzyżebrowych (LICAP, AICAP). Dzięki tym technikom możliwe jest radykalne usunięcie rozległych czy wieloogniskowych zmian nowotworowych przy zachowaniu naturalnego kształtu i wyglądu własnej piersi. Należy pamiętać, że leczenie oszczędzające pierś (zabieg oszczędzający pierś uzupełniony o radioterapię) jest bezpiecznym postępowaniem i pierwszym podstawowym wyborem chirurga onkologa.
Odpowiadając na Pani pytanie, rekonstrukcja piersi może być wykonana u prawie każdej pacjentki. Wiek metrykalny nie jest przeciwwskazaniem, ale wiek biologiczny już tak. Kwalifikując do tych zabiegów, należy wziąć pod uwagę takie czynniki, jak: stopień zaawansowania choroby nowotworowej, choroby współistniejące (cukrzyca!), nałogi (palenie tytoniu!), przebyte leczenie onkologiczne (radioterapia!). Proszę pamiętać, że rekonstrukcja to nie jest jednorazowy zabieg, ale postępowanie wieloetapowe, wymagające niejednokrotnie zabiegów korekcyjnych. Powinienem także powiedzieć, że nadmierne, nierealne oczekiwania pacjentki co do wyników rekonstrukcji są czynnikiem stanowczo ograniczającym wskazania. Tak jak leczenie onkologiczne raka piersi oparte jest na ustaleniach zespołu wielodyscyplinarnego (MDT), tak samo kwalifikacje do leczenia rekonstrukcyjnego omawiamy w ramach MDT, zwłaszcza kwalifikacje pacjentek do zabiegów redukujących ryzyko rozwoju raka piersi – nosicielki patogennych mutacji – czy pacjentek, u których krewnych I, II stopnia stwierdzono mnogie zachorowania na raka piersi.
■ Ostatnio na Oddziale Chirurgii Chorób Piersi USK 1 został przeprowadzony zabieg rekonstrukcji piersi. Na czym polegał?
U 61-letniej chorej, po leczeniu raka piersi prawej przed kilku laty, poddanej chemioterapii, mastektomii i uzupełniającej radioterapii wykonaliśmy w naszym ośrodku rekonstrukcję wyniosłości piersiowej tkankami własnymi przy użyciu uszypułowanej wyspy skórno-mięśniowej, pobranej z pleców, opartej na mięśniu najszerszym grzbietu (płat LD). Aby zwiększyć objętość, rozszerzyć skórę i tkanki, implantowaliśmy również ekspander, który stopniowo wypełnia się solą fizjologiczną. Na kolejnym etapie ekspander zostanie podczas zabiegu wymieniony na implant ostateczny. Symetryzacji będzie wymagała również pierś przeciwległa.
Na tym przykładzie chciałbym pokazać, że prawie każda chora na raka piersi, poddana amputacji czy chemioterapii przedoperacyjnej, czy radioterapii, może przejść rekonstrukcję. Obok wspomnianych wskazań/przeciwwskazań niezwykle istotna jest świadomość i wola chorej. Rozmawiamy w październiku, miesiącu świadomości o raku piersi, chcieliśmy z Pawłem i Krzyśkiem zwrócić uwagę na ten aspekt leczenia onkologicznego.
■ Kiedy można wykonać rekonstrukcję?
Możemy mówić o rekonstrukcjach jednoczasowych, kiedy usuwamy zmianę nowotworową poprzez amputację piersi i podczas tego samego zabiegu wykonujemy rekonstrukcję przy użyciu ekspanderów/implantów czy tkanek własnych. Przykładem zabiegów jednoczasowych, wykonywanych obustronnie, są zabiegi redukujące ryzyko rozwoju raka, tzw. profilaktyczne.
Oczywiście odrębną grupę zabiegów jednoczasowych stanowią onkoplastyczne zabiegi oszczędzające pierś, podczas których rekonstruujemy kształt piersi poprzez przemodelowanie i uzupełnienie tkanek np. wspomnianymi płatami perforatorowymi.
Rekonstrukcje odroczone są wykonywane po zakończeniu leczenia onkologicznego (chemioterapia, radioterapia) i w zależności od wskazań przy użyciu ekspanderów/implantów, tkanek własnych czy technik mieszanych. Jak każda interwencja chirurgiczna, leczenie rekonstrukcyjne jest obciążone powikłaniami. Nadrzędnym celem jest leczenie onkologiczne, zabieg chirurgiczny nie powinien opóźniać włączenia tego leczenia.
Każdy chirurg ma powikłania, ale może nie każdy chirurg wie, że je ma. Dosyć ostrożnie podchodzę do chirurga, który mówi, że zoperuje każdy przypadek i nie będzie powikłań.
Leczenie rekonstrukcyjne jest integralną częścią leczenia onkologicznego. Poza efektem psychologicznym, jakie są inne argumenty?
Definicja zdrowia mówi o stanie pełnego, fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu. Efekt psychologiczny jest składową. Chirurgia, chemioterapia czy radioterapia mają nam dać to zdrowie. Potrzebujemy jakichś innych argumentów?
Zespół Oddziału jako pierwszy w regionie wykonał endoskopową mastektomię podskórną z jednoczasową rekonstrukcją piersi u 45-letniej pacjentki z rozpoznanym wieloogniskowym rakiem piersi. Zabieg przeprowadzono przez zaledwie 3-centymetrowe nacięcie w okolicy dołu pachowego, bez pozostawiania widocznych blizn na piersi. Tak małoinwazyjne postępowanie pozwala osiągnąć pełną radykalność onkologiczną, minimalizując uraz tkanek, ból pooperacyjny i czas rekonwalescencji, a także zapewniając znakomity efekt estetyczny.
Według Krajowego Rejestru Nowotworów – zweryfikowane dane z 2022 r. – mamy około 22 tys. nowych zachorowań na raka piersi w Polsce. W województwie lubelskim to było ponad 1000 nowych przypadków. Pod koniec 2025 r. możemy nieoficjalnie mówić już o ponad 24 tys. nowych zachorowań rocznie w Polsce.

