Kiedy kończy się stary świat

Opublikowano: 4 listopada, 2020Wydanie: Medicus (2020) 11/2020Dział: 2,8 min. czytania

„Pokora” Szczepana Twardocha to powieść, która przenosi nas do Berlina, 100 lat temu. Jest 11 listopada 1918 roku, I wojna światowa się skończyła. Główny bohater książki, Alois Pokora, lat 28, opuszcza właśnie szpital po rekonwalescencji spowodowanej odniesionymi w walce ranami. Już wiadomo – stary świat się skończył, a nowy dopiero się rodzi. Nastał czas przemian, ale jakich – tego jeszcze nikt nie wie.

(…) „Nie jeżdżą tramwaje, nie widać nawet dorożek, nie ma policjantów. Wiele sklepów splądrowanych, witryny powybijane, drzwi wysadzone z zawiasów. Przechodniów na ulicach niewielu…(…)”.

Alois musi się w tym świecie odnaleźć. I zmierzyć z nim. Ten syn górnika z Górnego Śląska, zrządzeniem losu wyrwany z proletariackiej rodziny, wszędzie spotyka się z pogardą i odrzuceniem. Jest samotny i prześladowany. Jego losy śledzimy pogrążając się – dosłownie, bo nie sposób się od tej książki oderwać – w najnowszą powieść Twardocha, autora m.in. „Morfiny” i „Króla”.

„Pokora” to porywająca powieść o miłości, wojnie i rewolucji. Epicka historia o Berlinie i Śląsku, o Niemcach i Polakach, o podziałach społecznych i etnicznych. O pożądaniu, władzy, uległości i cenie, jaką płaci się w walce o godność.

– Piszę takie powieści, jakie sam chciałbym czytać: rozległe, wielogłosowe i wielotematyczne. I taka chyba jest „Pokora”, taki jest obraz George’a Grosza, który zdobi jej okładkę. „Pokora” opowiada o władzy i uległości, o cenie, jaką płaci się, walcząc o własną godność, opowiada o wojnie i o następującej po niej rewolucji na ulicach Berlina i Górnego Śląska, o klasowych niepokojach i o erotycznym napięciu w czasach płynnej, rozedrganej rzeczywistości. Akcja książki dzieje się sto lat temu, zacząłem ją pisać w kwietniu 2019 roku, a jednak wydaje mi się, że jest to powieść właśnie na takie czasy, w jakich przyszło nam żyć – mówi Szczepan Twardoch.

I nie myli się.

Bo czytając „Pokorę” nie opuszcza nas wrażenie analogii fabuły z obecną sytuacją na świecie. Pandemia przecież tak jak 100 lat temu wojna, zmieniła świat. Prawdopodobnie bezpowrotnie. I chyba wszyscy coraz bardziej zdajemy sobie sprawę, że przyszło nam żyć w czasach przełomu, czasach niepokoju – co wiąże się też ze zmianami klimatycznymi, zmianami mentalnymi i społecznymi. Jakie będą nowe czasy? Może lepsze? A może nie?

Jak napisał jeden z recenzentów: „Momenty przełomowe dla świata przychodzą niemalże cyklicznie, nawet częściej niż raz na jedno pokolenie. Nie zmienia się tylko człowiek – nigdy nie wyciąga wniosków z błędów swoich przodków”.

Anna Augustowska

Szczepan Twardoch, Pokora, Wydawnictwo Literackie Kraków 2020.