Lekarski spacer po historii
Szpital przy ul. Lubartowskiej 81 jest jednym z bardziej znanych i popularnych szpitali w Lublinie. Nic dziwnego, przez prawie 130 lat działalności służył mieszkańcom swojego grodu i nie tylko. W tym szpitalu urodziło się wielu z nas, rodziły się tu również nasze dzieci i wnuki. Warto zatem przypomnieć, choć w krótkim zarysie, historię tego ciekawego, najstarszego w Lublinie obiektu szpitalnego. Jest to miejsce szczególne, bowiem od początku istnienia do dnia dzisiejszego pełni nieprzerwanie funkcję medyczną, lecząc i niosąc pomoc niepoliczalnej już w tej chwili liczbie pacjentów.
Szpital położniczo-ginekologiczny w Lublinie przez lata pełnił rolę jednego z kluczowych ośrodków opieki nad kobietami i noworodkami w naszym regionie, jednak jego historia jest starsza, a początki szpitala to rok 1886, gdy przy ul. Lubartowskiej 53 (w chwili obecnej nr 81) wybudowano szpital żydowski. Został on zbudowany i wyposażony dzięki wpłatom gminy żydowskiej oraz wsparciu finansowemu licznych diaspor, najwięcej funduszy pozyskano z USA.
Projekt opracował inżynier guberniany Marian Jarzyński.
W Lublinie oprócz szpitala żydowskiego zaprojektował m.in. gmach sądu okręgowego przy Krakowskim Przedmieściu, Domek Stróża przy Ogrodzie Saskim oraz przebudowę Placu Sobieskich przy ul. Bernardyńskiej. Placówka w początkach swojego istnienia posiadała 56 łóżek. Szpital był jak na owe czasy świetnie wyposażony sprzętowo. Już w końcu XIX w. lekarze w nim pracujący przyczynili się do opanowania epidemii cholery w Lublinie. Również w okresie późniejszym, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, szpital należał do najnowocześniejszych w Polsce. Zatrudniał wybitnych lekarzy, m.in. Marka Arnsztajna, który po odbyciu studiów medycznych w Warszawie uzupełniał swą wiedzę w Wiedniu, Berlinie i Paryżu. W Lublinie pracował jako ordynator w szpitalu Jana Bożego i w szpitalu żydowskim, specjalizował się w ginekologii. Prywatnie mąż poetki Franciszki Arnsztajnowej. Był znanym i cenionym działaczem społecznym, cenionym przez mieszkańców Koziego Grodu. Jego pogrzeb w 1930 r. stał się prawdziwą manifestacją patriotyczną, w której uczestniczyło ponad 10 000 osób, w tamtym okresie, tj. w latach 30. XX w. szpital posiadał ponad 100 łóżek i dysponował bogatym zapleczem operacyjnym i diagnostycznym.
Na terenie szpitala zlokalizowane były również budynki szpitalne dla pracowników, zaplecze gospodarcze i synagoga. W latach 20. i 30. XX w. szpital spełniał nie tylko funkcję leczniczą, lecz również stanowił dla ludności żydowskiej ważny ośrodek życia społecznego i naukowego.
Niestety nadeszła II wojna światowa. 27 marca 1942 r. niemieccy najeźdźcy wymordowali wszystkich pacjentów oraz część pracowników szpitala.
Placówkę zaś splądrowali oraz przekształcili w szpital dla żołnierzy wermachtu. O dziejach szpitala żydowskiego informuje tablica pamiątkowa wmurowana w 1987 r. Okres powojenny to okres narodzin profilu położniczo-ginekologicznego.
W 1949 r. szpital został przekazany Uniwersytetowi Marii Curie-Skłodowskiej. Wtedy utworzono Oddział Ginekologiczno-Położniczy. Od roku 1964 został on włączony w struktury Wojewódzkiego Szpitala Jana Bożego w Lublinie. Ten okres nacechowany był stałym rozwojem kadr medycznych, a oddział zaczął pełnić funkcję regionalnego ośrodka referencyjnego i wysokospecjalistycznego centrum opieki nad kobietą i dzieckiem. Ówczesna struktura oddziałów obejmowała Oddział Położniczy kierowany przez dr n. med. Marię Bożenę Wawrzycką, Oddział Ginekologii i Ginekologii Onkologicznej kierowany przez dra n. med. Mirosława Styka, Oddział Neonatologii kierowany przez dr Grażynę Pyszycką-Tymoszuk oraz Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii kierowany przez dr n. med. Małgorzatę Piasecką (wieloletni skarbnik OIL).
Szpital zatrudniał bardzo dobrze wyszkoloną kadrę o znaczącym dorobku naukowym, m.in. prof. dr hab. Iwonę Bojan, specjalistkę w dziedzinie endokrynologii i endokrynologii ginekologicznej, oraz innych lekarzy, którzy kształtowali wysoką jakość tej placówki.
Wielu obecnie pełniących funkcje kierownicze w zakładach opieki zdrowotnej wyszkoliło się właśnie w szpitalu przy ul. Lubartowskiej. Nie sposób wymienić w krótkim artykule wszystkich pracujących tu znakomitych lekarzy, położnych i pielęgniarek.
Pozostają oni w pamięci pacjentów leczonych w tej placówce.
Po zmianie profilu szpitala służy on nadal mieszkańcom naszego miasta i regionu.
Szpital przy ul. Lubartowskiej 81 w Lublinie jest wyjątkowym i unikatowym w skali regionu i kraju, gdzie historia i nowoczesność splatają się nierozerwalnie, tworząc piękną, momentami tragiczną opowieść o rozwoju regionu, miasta i polskiej medycyny. Dlatego przechodząc ulicą Lubartowską, warto zatrzymać się przed eklektyczną budowlą położoną przy numerze 81 i znając choć pobieżnie przedstawioną tu historię szpitala, zastanowić się, co zostanie po naszych czasach i czy w przyszłości ktoś będzie o nich pamiętał.
Żródła:
- Ośrodek „Brama Grodzka — Teatr NN”.
- Wikipedia.
- Radio Eska Lublin.
Andrzej Ciołko
wiceprezes LIL




