dr Jan Konieczny (1934-2025)

Opublikowano: 3 maja, 2026Wydanie: Medicus (2026) 05/2026Dział: 2,2 min. czytania

Pożegnanie dr. Jana Koniecznego (z Oddziału Chirurgii Dziecięcej)

Gdy umiera poeta, płaczą drzewa.

Gdy umiera lekarz, tak dla nas ważny nie powstrzymujmy łez

W dniu 3 maja 2025 r. odszedł od nas dr Jan Konieczny — wspaniały człowiek, doskonały specjalista, wspaniały nauczyciel, nasz szef, nasz przyjaciel, ojciec puławskiej chirurgii dziecięcej, wieloletni ordynator Oddziału Chirurgii Dziecięcej w Puławach.

Urodził się 24 czerwca 1934 r. w Dąbrówce k. Biłgoraja. Po skończonych w 1960 r. studiach na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Lublinie przeniósł się do Koszalina, gdzie rozpoczął pracę w Oddziale Chirurgii Dziecięcej. Tam też zdobył odpowiednio wysokie kwalifikacje. Wykonywał operacje z zakresu chirurgii dziecięcej, a także ortopedii dziecięcej. Pracował także w Poradni Rehabilitacyjnej.

W 1978 r. wrócił na ukochaną Lubelszczyznę i osiedlił się w Puławach. Tutaj stworzył Oddział Chirurgii Dziecięcej i był jego wieloletnim ordynatorem. Oddział rozpoczął działalność 12 lutego 1979 r. Od 1991 r. przez jedną kadencję pełnił funkcję specjalisty wojewódzkiego ds. chirurgii dziecięcej.

Był szefem wymagającym, ale sprawiedliwym. Bardzo dbał o to, żeby jego asystenci szybko podnosili swoje kwalifikacje i zdawali specjalizacje. Przed każdym egzaminem specjalizacyjnym musieliśmy u szefa zdawać kolokwia z określonych działów. Było to bardzo pomocne na egzaminach końcowych. Za czasów ordynatury dr. Jana Koniecznego egzamin specjalizacyjny II stopnia zdało pięcioro asystentów.

W pracy i podczas trudnych operacji był bardzo pomocny, nigdy nie odmówił przyjazdu do trudnego zabiegu operacyjnego bez względu na porę dnia czy nocy. Oprócz tego, że przekazał nam wiedzę, nauczył nas operować, wpoił nam ważną zasadę: zawsze powtarzał, że dziecko chore, dziecko cierpiące należy traktować jak własne. Tę zasadę stosujemy do dzisiaj, pamiętając o tym, kto nas tego nauczył.

Po przejściu na emeryturę często nas odwiedzał, pamiętamy, że udzielał nam cennych rad, był życzliwy, zawsze cieszyliśmy się na te spotkania, chociaż w ostatnim czasie były one rzadsze.

Wiadomość o śmierci dr. Jana Koniecznego była dla nas bolesna. Jak pięknie napisano w nekrologu, nie żył dla siebie, żył dla innych, dla rodziny, dla pracowników Oddziału Chirurgii Dziecięcej, a także — a może przede wszystkim — dla tych małych pacjentów, którym wielokrotnie ratował życie i zdrowie.

Jest dla nas dużym honorem i szczęściem, że na swojej drodze zawodowej spotkaliśmy dr. Jana Koniecznego, który był dla nas jak ojciec. Dziękujemy za to.

DO ZOBACZENIA, SZEFIE!

Pracownicy Oddziału Chirurgii Dziecięcej w Puławach