Halloween… po polsku

Dariusz Hankiewicz
Oczywiście skoro Halloween to naszym dzisiejszym bohaterem musi być… dynia. Faktycznie króluje na naszych stołach od sierpnia do końca stycznia pod bardzo różnymi postaciami. Warto polubić dynię, bo to warzywo bogate w witaminy i minerały a także niskokaloryczne, 100 dag do tylko 280 kcal. Poza tym dynia jest bogata w B karoten. Zawiera wiele potasu, wapnia i fosforu, witaminy z grupy B. A do tego pozbawiona jest sodu, co sprzyja odchudzaniu i leczeniu nadciśnienia. Ma co prawda wysoki indeks glikemiczny, ale „raz na kiedyś” przecież można zaszaleć. Dla nas w kuchni ważny jest fakt, że po ugotowaniu nie traci swoich cennych właściwości. Tak więc do dzieła. Zamiast na amerykańskie dyniowe Halloween, zapraszam Was na… polską zupę dyniową troszkę inaczej.
Składniki:
- Ok. 1,5–2 litry bulionu warzywnego (może być mięsny, np. drobiowy)
- 2–3 łyżki masła
- ¼ dużej dyni
- 1 duża marchew
- 1 duży ziemniak
- 1 średnia pietruszka
- 2 ząbki czosnku
- mała papryczka chilli
- 3–4 łyżki kwaśnej gęstej śmietany
- płaska łyżeczka mielonego cynamonu
- ½ szklanki prażonych pestek dyni i/lub płatków migdałowych (na suchej patelni).
Wykonanie:

Smacznego.
Dariusz Hankiewicz
