Wszystko dla zdrowia płuc

Opublikowano: 2 marca, 2026Wydanie: Medicus (2026) 03/2026Dział: 4,3 min. czytania

Z dr n. med. Joanną Markiewicz kierującą Regionalnym Centrum Pulmonologii (z Oddziałem Chorób Płuc i Gruźlicy nr 2) Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie rozmawia Anna Augustowska.

 W Lublinie od stycznia działa Regionalne Centrum Pulmonologii z 35-łóżkowym oddziałem chorób płuc. Placówka, która będzie się jeszcze rozbudowywać – docelowo ma dysponować 150 łóżkami, to odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie pacjentów – rzeczywiście jest ich tak dużo?

Centrum znajduje się w strukturach WSzS im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy ul. Herberta. Nowa placówka powstała w związku z rosnącym zapotrzebowaniem i wzrostem zachorowań na schorzenia układu oddechowego. Według opracowań medycznych w woj. lubelskim, ale też w całym kraju, do 2029 r. prognozowany jest wzrost o 10 proc. zapadalności na choroby układu oddechowego, m.in. przewlekłe zapalenie płuc, niewydolność oddychania, choroby śródmiąższowe, zaburzenia oddychania w czasie snu. Natomiast do 2031 r. liczba hospitalizacji z powodu gruźlicy i chorób płuc wzrośnie z poziomu 18,3 tys. pacjentów do 22,2 tys. osób.

Dane Narodowego Funduszu Zdrowia oraz raporty epidemiologiczne pokazują, że schorzenia układu oddechowego są jedną z głównych przyczyn hospitalizacji i zgonów w populacji dorosłych.

Zgodnie z raportem Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za ostatnią dekadę, przewlekłe choroby układu oddechowego dotyczą około 10% dorosłej populacji Polski, a ich odsetek rośnie wraz z wiekiem i narażeniem na czynniki środowiskowe (palenie tytoniu czy zanieczyszczenie powietrza). W nowo powstałym Regionalnym Centrum Pulmonologii diagnozowani i leczeni będą chorzy z większością schorzeń układu oddechowego.

 Które z tych chorób są najczęstsze? Czy mamy naszą „regionalną” specyfikę chorób płuc?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Mówimy o sezonowych zachorowaniach (jesień-zima), w których dominują

ostre infekcje dróg oddechowych. W ostatnim okresie obserwujemy wzrost zachorowań na atypowe zapalenia płuc i występowanie ich u młodych osób bez obciążeń chorobowych. Ostatnio obserwujemy również wzrastające zanieczyszczenie powietrza w naszym województwie. Smog w województwie lubelskim, podobnie jak w innych regionach Polski, jest szczególnie dotkliwy w sezonie grzewczym, prowadząc do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Zanieczyszczone powietrze (głównie pyły PM10, PM2.5 oraz tlenki azotu) negatywnie wpływa na układ oddechowy, prowadzi do podrażnienia błony śluzowej, zwężenia oskrzeli i spadku wydolności płuc, a przy długotrwałej ekspozycji – do rozwoju lub zaostrzenia takich chorób jak astma czy POChP.

Najczęstsze choroby układu oddechowego w województwie lubelskim, podobnie jak w skali kraju, to przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), astma oskrzelowa, infekcje (w tym grypa i zapalenia płuc) oraz nowotwory płuc. Nasz region charakteryzuje się wysokim wskaźnikiem śmiertelności z powodu ostrych chorób układu oddechowego, szczególnie wśród osób powyżej 65 roku życia. Mamy też jeden z najwyższych wskaźników zachorowalności na gruźlicę w Polsce.

 Wspominała Pani o gruźlicy, pod względem której Lubelszczyzna zajmuje czołowe miejsce w Polsce. Aż trudno uwierzyć, przecież od pokoleń jesteśmy szczepieni?

Niestety szczepienia zabezpieczają tylko przed ciężką postacią gruźlicy. Do grupy zwiększonego ryzyka na zakażenie i zachorowanie na gruźlicę należą między innymi osoby z zaburzeniami odporności, chorzy na schorzenia przewlekłe, np. nowotwory płuc, chorzy na cukrzycę, z niewydolnością nerek, dializowani.

Zwiększona zachorowalność na gruźlicę na Lubelszczyźnie ma częściowo związek z naszym położeniem geograficznym – trafiają tu imigranci z obszarów o dużej zapadalności na gruźlicę.

 Placówka ma dysponować pełnym zapleczem do diagnostyki chorób płuc i będzie jednym z głównych ośrodków leczenia tych chorób w regionie. Jakie sprzęty i aparatura są – lub wkrótce będą – na wyposażeniu Centrum?

W Centrum będziemy korzystać z aparatury pozwalającej na rozpoznanie większości schorzeń układu oddechowego.

W planach przewidziane jest powstanie potrzebnych do tego pracowni diagnostycznych. W chwili obecnej zakończony został pierwszy etap budowy Centrum. Korzystamy z aparatury i sprzętu zakupionego dla potrzeb obecnego oddziału zarówno przez organ założycielski Urząd Marszałkowski, jak i sprzętu, który otrzymaliśmy dzięki Fundacji „Oddech Życia” oraz WOŚP.

 Komu ma służyć ośrodek domowego leczenia tlenem?

Ośrodek domowego leczenia tlenem funkcjonuje od wielu lat.

Leczymy w nim pacjentów z chorobami układu oddechowego wymagających tlenoterapii przewlekłej. Muszą oni spełniać kryteria NFZ włączenia do leczenia.

 A kadra – tak duży i rozwojowy ośrodek zapewne będzie potrzebował wielu specjalistów?

Mam to szczęście, że w oddziale pracuje grupa lekarzy, w tym lekarzy rezydentów, którzy ciągle poszerzają swoją wiedzę i coraz więcej młodych lekarzy widzi swoją przyszłość w pulmonologii.

Mamy ambitne plany na przyszłość, o których poinformuję w odpowiednim czasie.