Rodzinni koordynują i pacjentem się opiekują

Opublikowano: 30 marca, 2023Wydanie: Medicus (2023) 04/2023Dział: , 2,7 min. czytania

Coraz więcej przychodni POZ na Lubelszczyźnie decyduje się objąć swoich pacjentów opieką koordynowaną. Na początku marca to były już 202 placówki.

W samym województwie lubelskim aż 85 proc. poradni należących do Federacji Porozumienie Zielonogórskie złożyło taki wniosek. Z analiz Federacji Porozumienie Zielonogórskie wynika, że około 500 placówek, należących do federacji, podpisało już umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, około 200 jest w trakcie procedowania. Liderem jest województwo lubelskie, w którym na 423 poradnie, aż 202 podpisały umowy w ramach opieki koordynowanej, z czego większość stanowią członkowie Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych – Pracodawców (dane z 7 marca)

Przychodnie POZ, które są gotowe do włączenia koordynacji, mogą występować do oddziału wojewódzkiego NFZ z wnioskiem o rozszerzenie umowy o usługi związane z opieką koordynowaną. Wprowadzenie opieki koordynowanej w konkretnej przychodni jest dobrowolne. – Liczba tych przychodni stale się zwiększa. Rozpatrujemy kolejne złożone wnioski – informuje Małgorzata Bartoszek, rzecznik prasowa z lubelskiego oddziału NFZ.

Opieka koordynowana to szerszy wachlarz możliwości diagnostycznych i leczenia najczęstszych chorób przewlekłych już u swojego lekarza rodzinnego. Leczenie jest oparte na indywidualnym planie leczenia (Indywidualnym Planie Opieki Medycznej) i uwzględnia nie tylko wykonywanie badań, ale także konsultacje między lekarzem POZ a lekarzem specjalistą i dodatkowe konsultacje np. z dietetykiem. Koordynacja opieki nad pacjentem dotyczy schorzeń z zakresu: kardiologii, diabetologii, chorób płuc i endokrynologii – czyli schorzeń, na które najczęściej chorują Polacy.

– Opieka koordynowana to dla pacjentów poradni POZ przełom w diagnostyce i leczeniu, zwłaszcza dla osób z obszarów wiejskich, choć nie tylko. Pacjent otrzymuje wsparcie, dodatkowo to lekarz POZ bierze na siebie konsultacje ze specjalistą (o ile oczywiście pacjent nie wymaga bezpośredniego kontaktu z nim), a tym samym odciąża chorego, skraca ścieżkę diagnozy i wraca do niego z dalszymi wskazówkami – wyjaśnia Tomasz Zieliński, lekarz rodzinny, prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych – Pracodawców i dodaje, że lekarze POZ mają wszelkie kompetencje do tego, aby kompleksowo zajmować się pacjentem i opieka koordynowana te możliwości istotnie zwiększa, dając chorym dostęp do nowoczesnych osiągnięć medycyny w gabinecie lekarza rodzinnego.

– Wprowadzenie opieki koordynowanej w POZ wiąże się z poszerzeniem listy badań diagnostycznych, które może zlecić lekarz rodzinny. Chodzi m.in. o pakiet badań tarczycowych: antyTPO, antyTSHR, antyTG, EKG wysiłkowe, Holter EKG (24, 48, 72 godz. ), USG Doppler naczyń kończyn dolnych i ECHO serca. Na te badania do tej pory kierował lekarz specjalista.

– Możliwość zlecania nowych badań, ustalanie indywidualnego planu leczenia, konsultacje z lekarzem specjalistą w formie lekarz – lekarz oraz lekarz – pacjent, nowe zadania dla koordynatora są odrębnie wycenione i dodatkowo finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia – tłumaczy Paweł Piróg p.o. dyrektor lubelskiego oddziału NFZ.

Opieka koordynowana jest opłacana niezależnie od stawki kapitacyjnej. Lekarz POZ otrzymuje środki na koordynację w formie budżetu powierzonego. Za każde badanie i konsultacje NFZ płaci odrębnie według kosztów wycenionych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji – dodaje dyrektor Piróg.

aa