• Z Dariuszem Chmielem, anestezjologiem, perkusistą i członkiem zespołu Red Tramps, autorem tekstów, rozmawia Anna Augustowska. Nieczęsto się zdarza, aby występ na rodzinnej [...]

  • Z Katarzyną Gryglicką-Redą, rezydentką z Kliniki Endokrynologii SPSK Nr 4 w Lublinie, działaczką na rzecz bezdomnych kotów, rozmawia Anna Augustowska. Słuchając o Pani wrażliwości na los zwierząt [...]

  • Z radiologiem Ireneuszem Jasiukiem, pasjonatem i znawcą historii Wołynia, rozmawia Anna Augustowska. Patrząc na książkę – imponujące dwa tomy – której jest Pan autorem [...]

  • Z dr Joanną Szafranek, specjalistką radiologii, prezes Polskiego Stowarzyszenia Tenisowego Lekarzy oraz prezydent World Medical Tennis Society, rozmawia Anna Augustowska. Sprawować funkcję prezesa [...]

  • Z dentystką Małgorzatą Bochenko z Komisji Kultury LIL o malarstwie i innych pasjach rozmawia Anna Augustowska. W październiku w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej w siedzibie LIL odbyła się [...]

  • Z Izabellą Edeńską, lekarz stomatolog, pasjonatką fotografii i malarstwa, rozmawia Anna Augustowska. Przyznam, że gdy pytałam o początki Pani twórczości plastycznej, nie takiej spodziewałam [...]

  • Z Małgorzatą Stokowską-Wojdą, lekarką rodzinną, autorką tomików poezji, rozmawia Anna Augustowska. Lekarka rodzinna, pasjonatka ultrasonografii i… poezji – tak kilka lat temu [...]

  • Magdalena Szabała: Od lat związana jestem z Lubelskim Centrum Wolontariatu. Dzisiaj to dobrze zorganizowana i stale poszerzająca swoje działania organizacja, skupiająca ludzi chcących pomagać innym na zasadach wolontariatu. Jedną z najbardziej znanych akcji, którą organizuje centrum od ponad 20 lat, jest Gorący Patrol, czyli pomoc ludziom bezdomnym w najtrudniejszym dla nich okresie, kiedy jest zimno. Dajemy tym ludziom nie tylko gorącą herbatę i kanapki, ale też naszą uwagę. Rozmawiamy i słuchamy. Ja oczywiście świadczę – chociaż obecnie tylko okazjonalnie, bo robią to już inni – pomoc medyczną: opatruję rany itp. I to właśnie od Gorącego Patrolu zaczęła się moja wolontariacka droga (teraz działam już w innych formach pomocy). Ale patrol to był mój początek – przez kilka miesięcy codziennie wieczorem wolontariusze wiozą w miejsca, gdzie koczują bezdomni gorący posiłek. Jak mówi założyciel Centrum Wolontariatu ks. Mieczysław Puzewicz: „trzeba ludziom dać kalorie przed nocą, żeby ich wzmocnić i by organizm miał siłę zmierzyć się z zimnem”.

  • Agnieszka Kołodziej: Dzisiaj nie umiem powiedzieć, co mnie do biegania skłoniło… Może marzenie, żeby przebiec maraton, bo zawsze wydawało mi się to niemożliwe. Zaczęło się od biegania po osiedlu, stopniowo zaczęło mi to sprawiać coraz więcej przyjemności, wydłużał się dystans, rosła forma i kondycja. Zaczęłam biegać dalej, dłużej i szybciej. Przekonałam się też, że bieganie to świetna metoda, żeby odreagować stres dyżurowy, przemyśleć wiele decyzji, pogodzić się z porażkami. Biegnąc mogę się pozłościć w myślach i nikt na tym nie ucierpi, wyrzucić złe emocje – wtedy od razu biegnie się szybciej a złość przechodzi, czasem to po prostu czas na refleksję czy modlitwę, przychodzą też wtedy do głowy nowe pomysły i rozwiązania problemów zawodowych i rodzinnych. Chyba każdy lekarz musi znaleźć swój sposób na stres, jedni wyszywają, inni strzelają, niektórzy grają na instrumentach, inni grają na PlayStation, ja biegam…

  • Kamila Wojas-Krawczyk, Paweł Krawczyk: Wolę myśleć, co jeszcze przed nami, ale… Razem „zrobiliśmy” Koronę Gór Polskich, czyli zdobyliśmy najwyższe szczyty 28 górskich pasm Polski. Może ktoś powie, że to mało ambitny projekt, ale my realizowaliśmy go wraz z naszym synem Adamem od jego szóstego miesiąca życia do ósmych urodzin. Teraz wraz członkami Medycznego Klubu Turystycznego (MKT) zdobywamy Koronę Gór Europy, która ma 45 szczytów. Zorganizowaliśmy wyjazdy na najwyższe szczyty większości państw Europy m.in. do Albanii, Macedonii, Czarnogóry, Francji (Mont Blanc), Szwecji, Norwegii, Andory i wielu innych. Kilku szczytów jeszcze brakuje…