Jesienna zupa kurkowa

Nutrient Database for Standard Reference: białko ogółem – 1,49 g, tłuszcz – 0,53 g, węglowodany – 6,86 g (w tym cukry proste 1,16 g), błonnik – 3,8 g, a ponadto tiamina – 0,015 mg, ryboflawina – 0,215 mg, niacyna – 4,085 mg, witamina B6 – 0,044 mg, kwas foliowy – 2 µg, witamina D – 212 IU. Zawierają też minerały, takie jak wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk. Jak już wiemy co i jak się ma w tej materii, to proponuję… jesienną zupę kurkową.
Składniki na bulion:
- 1,7 litra wody
- 30-40 cm pora (białe i zielone)
- ⅓ dużego selera
- 2 marchewki średnie
- 2-3 selery naciowe
- 2 średnie pietruszki
- 1 duża czerwona papryka (słodka)
- 5 ziarenek ziela angielskiego
- 5 ziarenek jałowca
- 5 ziarenek czarnego pieprzu
- 3-4 liście laurowe.
Pozostałe:
- 3-4 średnie ziemniaki
- 2 średnie cebule
- ok. 150 g kurek
- 1 ząbek czosnku
- łyżeczka vegety lub jarzynki (itp.)
- ½ łyżeczki białego pieprzu mielonego
- 6-8 łyżek dobrej niearomatycznej oliwy
(np. z ryżu) - duża łyżka śmietany 10%
- sól do smaku.
Jarzyny obrać, pokroić w kawałki 2-cm i zalać wodą. Bulion po zagotowaniu pozostawić na małym ogniu na ok 1,5 godziny (dla leniwych: bulion warzywny można kupić w kostkach i przyrządzić na skróty – ale soli tam co nie miara i nie równa się z aromatem tego prawdziwego).
W tym czasie wyszorować lub obrać ziemniaki. Pokroić w kostkę ok. 3×3 cm. Podobnie zrobić z cebulą. Kurki wymyć (szybko) w zimnej wodzie i wyłożyć do odsączenia na ręcznik papierowy. Rozgrzać 2-3 łyżki oleju na patelni i zeszklić cebulę dodając pod koniec 1 zgnieciony ząbek czosnku (można i bez czosnku). Wyłożyć na miseczkę. Bulion odcedzić nie wyrzucając jarzyn. Na tym samym tłuszczu podsmażyć kurki (5-6 minut) oprószając delikatnie solą. Następnie dodajemy resztę oleju i po wyjęciu kurek podsmażamy ziemniaczki przez 3-4 minuty. Następnie do dużego rondla przelewamy zwartość patelni, dodajemy grzyby i cebulkę, i dolewamy bulion (którego powinno nam pozostać ok. 1 litra). Gotujemy ok. 4-5 minut, by nam się ziemniaki i grzyby nie rozpadły. Na koniec dodajemy warzywa, które pozostały w całości po gotowaniu wg uznania. Hartujemy śmietanę i dodajemy ją do zupy. Niektórzy dodają posiekany koperek lub pietruszkę, ja wolę parę listków bazylii już na talerzu i… smacznego.
Dariusz Hankiewicz

