Naruszenie zbiorowych praw pacjenta
Czy zaniechanie skierowania dodatkowych osób do obsługi telefonicznej w podmiocie leczniczym może być uznane za naruszenie zbiorowych praw pacjenta?
Czy można być ukaranym za zobowiązywanie pacjentów Poradni (…) szpitala do potwierdzania swojej obecności na planowanym zabiegu na dwa tygodnie przed nim, telefonicznie, od poniedziałku do czwartku, w godzinach od 13:00 do 14:00, pod rygorem skreślenia z listy oczekujących?
Zgodnie z decyzjami Rzecznika Praw Pacjenta, w wyżej wskazanych sytuacjach doszło do naruszenia zbiorowych praw pacjenta. Tym samym w braku zaniechania takich naruszeń Rzecznik nakłada kary pieniężne.
Ustawodawca zakazuje stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów.
W przypadku wydania przez Rzecznika decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów nakazuje on jej zaniechanie lub wskazuje działania niezbędne do usunięcia skutków naruszenia zbiorowych praw pacjentów, wyznaczając terminy podjęcia tych działań. Decyzji nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. W przypadku niepodjęcia określonych w decyzji działań niezbędnych do usunięcia skutków naruszenia zbiorowych praw pacjentów Rzecznik nakłada na podmiot udzielający świadczeń leczniczych karę pieniężną do wysokości 500 000 złotych.
Jak postępować, by nie narazić się na naruszenie zbiorowych praw pacjentów? Czym są zbiorowe prawa pacjentów, czy sumą praw indywidualnych?
Zgodnie z przepisami: „Przez praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów rozumie się:
1) bezprawne zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych,
2) stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu zorganizowanie wbrew przepisom o rozwiązywaniu sporów zbiorowych akcji protestacyjnej lub strajku przez organizatora strajku – mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w szczególności podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej” (art. 59 Ustawa z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta).
W przywołanym przepisie definiującym zbiorowe prawa pacjenta pojawiają się trudności interpretacyjne i pewne rozbieżności dotyczące słowa „praktyka”. Ograniczenie do wykładni językowej pojęcia „praktyka” przez wyprowadzenie, że jest to działanie stałe, powtarzalne, prowadziłoby do przyjęcia dopuszczenia praktyki podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych godzące w podstawowe prawo pacjenta do ochrony życia i zdrowia. Przy takiej wykładni należałoby ustalić, jaki jest dopuszczalny okres naruszenia praw pacjenta, co byłoby błędem. Należy przyjąć, że także działanie jednorazowe, którego konsekwencją jest naruszenie prawa pacjentów do ochrony zdrowia i życia, daje podstawy do przyjęcia, że podmiot udzielający świadczeń leczniczych zastosował praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjenta, co rodzi obowiązek podjęcia środków prawnych przez Rzecznika Praw Pacjenta (por. wyrok NSA z dnia 28 maja 2019 r., sygn. akt II OSK 1114/19).
Dla stwierdzenia bezprawności działania lub zaniechania podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych bez znaczenia pozostaje strona podmiotowa czynu, a zatem wina podmiotu (w znaczeniu subiektywnym, oznaczającym wadliwość procesu decyzyjnego) i stopień tej winy (umyślność bądź nieumyślność), a także świadomość istnienia naruszonych norm prawnych.
Bezprawność ujmowana jest jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, który obejmuje nakazy i zakazy wynikające z normy prawnej, a także nakazy i zakazy wynikające z norm moralnych i obyczajowych określanych jako zasady współżycia społecznego. Zatem do stwierdzenia bezprawności wystarczy, że określone zachowanie koliduje z przepisami prawa.
Ustawodawca w przypisach zawarł również definicję negatywną zbiorowych praw pacjenta, wskazując, że: „Nie jest zbiorowym prawem pacjentów suma praw indywidualnych”.
Oznacza to, że mamy odrębny podmiot ochrony, niezależny od praw indywidualnych pacjentów. Ustawodawca objął ochroną administracyjnoprawną prawa aktualnych i potencjalnych pacjentów, traktowanych jako zbiorowość – grupę zasługująca na szczególną ochronę.
O naruszeniu zbiorowych praw pacjentów można mówić, gdy skutki działań mogą zagrażać lub realizować się wobec każdego potencjalnego pacjenta znajdującego się w podobnej sytuacji.
Istotne jest zatem ustalenie, czy działanie podmiotu leczniczego nie ma ściśle określonego adresata, lecz jest kierowane do nieoznaczonego z góry kręgu podmiotów. W konsekwencji nie ilość potwierdzonych naruszeń, ale ich charakter, a w związku z tym możliwość wywołania negatywnych skutków wobec określonej grupy, przesądza o naruszeniu zbiorowego interesu.
Treść przepisu wskazuje również na zorganizowany charakter działania lub zaniechania podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych, w celu pozbawienia praw pacjentów. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że zachowanie zorganizowane polega nie tylko na zaplanowaniu i przeprowadzeniu działania, ale także na zaniechaniu działania. Przy czym do uznania „celowości” działania lub zaniechania wystarczy, że podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych co najmniej przewiduje, że jego zachowanie doprowadzi do naruszenia praw pacjentów i na to się godzi.
Należy zauważyć, że ograniczenie prawa pacjentów często dokonuje się w sferze niewystarczającego informowania osoby zgłaszającej się o udzielenie świadczeń zdrowotnych. Informacja powinna być przystępna, zrozumiała, niewprowadzająca w błąd!
Konkretna ścieżka dla pacjenta. Pacjent powinien uzyskać informację o miejscu wykonania badań od lekarza wystawiającego skierowanie lub pracownika rejestracji.
W tym miejscu warto przypomnieć zasadę kompleksowości udzielanych świadczeń zdrowotnych. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej „Świadczeniodawca zapewnia udzielanie świadczeń w sposób kompleksowy obejmujący wykonanie niezbędnych badań, w tym badań laboratoryjnych i diagnostyki obrazowej, oraz procedur medycznych związanych z udzielaniem tych świadczeń”.
Temat będzie kontynuowany w kolejnej Kroplówce prawnej.
Marlena Woś
radca prawny LIL
