Między solidarnością a systemem. Zmiany w dostępie do opieki medycznej dla obywateli Ukrainy
Od początku masowej agresji Rosji na Ukrainę polski system ochrony zdrowia stanął przed wyzwaniem, którego wcześniej nie doświadczył na taką skalę. W krótkim czasie konieczne było stworzenie rozwiązań prawnych umożliwiających udzielanie świadczeń zdrowotnych setkom tysięcy osób, które znalazły w Polsce schronienie przed wojną. Jednym z kluczowych instrumentów stała się możliwość korzystania z publicznej opieki zdrowotnej przez obywateli Ukrainy posiadających numer PESEL ze statusem UKR.
Rozwiązanie to miało charakter nadzwyczajny i – co od początku było oczywiste — tymczasowy. Ustawodawca zdecydował się jednak na jego istotną modyfikację. Od 5 marca 2026 r. przestały obowiązywać przepisy zapewniające szeroki, niemal powszechny dostęp do świadczeń zdrowotnych osobom posiadającym status UKR. W ich miejsce wchodzą regulacje, które w sposób wyraźny zawężają krąg osób uprawnionych do korzystania z opieki medycznej finansowanej ze środków publicznych.
Najważniejsza zasada pozostaje jednak niezmienna: bez ograniczeń ze świadczeń zdrowotnych nadal mogą korzystać osoby objęte obowiązkowym lub dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym w Polsce. Oznacza to, że obywatele Ukrainy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, prowadzący działalność gospodarczą czy zgłoszeni do ubezpieczenia jako członkowie rodziny zachowują dostęp do systemu ochrony zdrowia na zasadach analogicznych do obywateli polskich.
Nowe przepisy przewidują jednak także pewne szczególne kategorie osób, które — nawet bez formalnego ubezpieczenia — zachowają prawo do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. Do tej grupy należą przede wszystkim osoby małoletnie do ukończenia 18. roku życia, a także kobiety w ciąży, w okresie porodu oraz połogu. Ustawodawca zdecydował się również objąć ochroną osoby mieszkające w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania, pod warunkiem posiadania odpowiedniego zaświadczenia potwierdzającego ich status. Szczególną kategorię stanowią również osoby, które w związku z wojną doświadczyły szczególnie dramatycznych zdarzeń, takich jak tortury czy przemoc seksualna. W ich przypadku utrzymanie dostępu do opieki medycznej ma nie tylko wymiar prawny, ale także humanitarny.
Warto jednak zwrócić uwagę, że nawet w odniesieniu do osób zachowujących uprawnienia ustawodawca wprowadził pewne ograniczenia w zakresie dostępnych świadczeń. Z katalogu świadczeń finansowanych ze środków publicznych wyłączono między innymi leczenie uzdrowiskowe i rehabilitację uzdrowiskową, leczenie niepłodności, zabiegi endoprotezoplastyki czy operacje usunięcia zaćmy. Niedostępne będą również leki finansowane w ramach programów polityki zdrowotnej ministra zdrowia.
Zmiany te mają przede wszystkim charakter systemowy i finansowy, jednak w praktyce ich skutki będą odczuwalne zarówno przez pacjentów, jak i przez placówki medyczne. Dla wielu dorosłych obywateli Ukrainy oznaczają one konieczność uregulowania swojego statusu ubezpieczeniowego, jeśli chcą nadal korzystać z publicznej opieki zdrowotnej bez ponoszenia kosztów. Brak odpowiednich uprawnień może bowiem skutkować odpłatnością za wizyty lekarskie, badania diagnostyczne czy leczenie szpitalne.
Z perspektywy praktyki lekarskiej szczególnie istotna staje się kwestia weryfikacji uprawnień pacjenta. W przypadku osób, których status ubezpieczeniowy uległ niedawno zmianie — na przykład w związku z podjęciem pracy, rejestracją w urzędzie pracy czy zgłoszeniem do ubezpieczenia jako członek rodziny — warto zadbać o przedstawienie dokumentu potwierdzającego ubezpieczenie. Może to być między innymi potwierdzenie zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego, zaświadczenie od pracodawcy czy dokument z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych albo Internetowego Konta Pacjenta.
W praktyce pozwala to uniknąć nieporozumień na etapie rejestracji, a także ewentualnych sporów dotyczących odpłatności za udzielone świadczenia. Dla lekarzy i personelu medycznego oznacza to natomiast konieczność jeszcze większej uważności w zakresie formalnej strony udzielania świadczeń.
Nowe regulacje są kolejnym etapem dostosowywania nadzwyczajnych rozwiązań prawnych do realiów systemu ochrony zdrowia po kilku latach od wybuchu wojny. Pokazują one, jak trudne bywa znalezienie równowagi między solidarnością wobec osób uciekających przed konfliktem zbrojnym a koniecznością zachowania stabilności finansowej publicznej opieki zdrowotnej.
W tej sytuacji najważniejsze staje się jedno — aby w odpowiednim momencie sprawdzić status prawny i ubezpieczeniowy.
W przypadku osób przewlekle chorych, wymagających regularnej kontroli lekarskiej lub stałego przyjmowania leków, może to mieć kluczowe znaczenie dla zachowania ciągłości leczenia. W praktyce bowiem dobra informacja i odpowiednio wcześnie podjęte działania mogą oszczędzić zarówno pacjentom, jak i lekarzom wielu niepotrzebnych problemów.
Leszek Kubicz
Radca prawny
