Masaż to nie rehabilitacja
LIL – cykl spotkań
W siedzibie LIL odbyło się kolejne zebranie Komisji ds. Lecznictwa Otwartego na temat rehabilitacji. Uczestniczyło w nim ok. 60 osób; lekarze rehabilitanci, ortopedzi, neurolodzy i lekarze rodzinni, konsultant krajowy w zakresie rehabilitacji medycznej prof. Piotr Majcher i konsultant wojewódzki w tej dziedzinie dr Rafał Sapuła, a także fizjoterapeuci. Agnieszka Wodzyńska–Musiel – kierownik Sekcji Rehabilitacji Leczniczej NFZ w Lublinie – przedstawiła nam podstawy prawne wystawiania skierowań na zabiegi fizykoterapeutyczne, zasady kierowania, a także najczęstsze pytania, które stawiają lekarze i pacjenci.
Prezentacja wywołała bardzo ożywioną dyskusję. Rozmawiano na temat obecnych przepisów i zmian, jakie powinny być wprowadzone, a także o tym, jak powinna wyglądać „idealna rehabilitacja”. Spotkanie trwało około trzech godzin i myślę, że większość uczestników była zadowolona z przebiegu dyskusji. To, co dało się usłyszeć, to satysfakcja z tego, że Izba Lekarska staje się miejscem, gdzie dyskutujemy o sprawach ważnych.
Główne merytoryczne wnioski z tego spotkania:
- Skierowanie na fizjoterapię ambulatoryjną i w warunkach domowych może wystawić każdy lekarz ubezpieczenia zdrowotnego.
- Zmiany, które obowiązują od 1 stycznia 2019:
– na skierowaniu nie trzeba zamieszczać opisu dysfunkcji narządu ruchu, deficytu neurologicznego i innej przyczyny kierowania na rehabilitację (w poprzednich wymogach było to konieczne); ma być rozpoznanie w języku polskim jak dotychczas,
– nie musi być także podana liczba zalecanych zabiegów i strona ciała, której mają dotyczyć. Podanie tych informacji nie jest jednak błędem.
- Na skierowaniu muszą być podane choroby przewlekłe i wszystkie wszczepione urządzenia i metale, a także przyjmowane leki – brak tych elementów powinien skutkować zwrotem skierowania do lekarza, który je wystawił celem uzupełnienia.
- Jeżeli na skierowaniu wypiszemy zabiegi, nie jest to wiążące dla fizjoterapeuty i stanowi jedynie sugestię (wyjątkiem są skierowania wypisane przez lekarza specjalistę w dziedzinie rehabilitacji).
- Jeżeli piszemy rodzaje zabiegów ważne jest, byśmy napisali, że nie widzimy przeciwwskazań do zleconych przez nas zabiegów, a nie do wszystkich możliwych.
- Po zakończeniu cyklu zabiegów realizator zabiegów (świadczeniodawca) ma obowiązek poinformować kierującego o sposobie oraz efektach cyklu zabiegowego.
- Rehabilitacja w warunkach domowych przeznaczona jest dla pacjentów, którzy ze względu na brak możliwości samodzielnego poruszania się nie mogą dotrzeć na rehabilitację ambulatoryjną.
Wprowadzenie wizyty fizjoterapeutycznej, na której fizjoterapeuta decyduje w większości przypadków o rodzaju i liczbie zabiegów, powoduje też odpowiedzialność za zlecone zabiegi. Ważne jest, żebyśmy pamiętali, że bierzemy odpowiedzialność za to, co zlecamy, a nie za wszystko.
Warto też pamiętać że lekarz może a nie musi wypisać skierowanie na rehabilitację. Wszyscy widzimy prawie codziennie pacjentów, którzy domagają się skierowania „na masaż” i tak jest od lat. Masaż to nie kompleksowa rehabilitacja i z niczego nie wyleczy pacjentów 70+.
Wioletta Szafrańska-Kocuń

