prof. Paweł Krawczyk: Z danych NFZ wynika, że sytuacja na Lubelszczyźnie jest lepsza niż w innych regionach Polski. Niemal wszyscy chorzy na niedrobnokomórkowego raka płuca, którzy wymagają diagnostyki genetycznej, mają do niej dostęp. Lepsza sytuacja jest tylko w województwie świętokrzyskim. Prawie 50 proc. chorych na NDRP jest na Lubelszczyźnie leczonych w ramach programu lekowego NFZ, co oznacza, że otrzymują spersonalizowane leczenie oparte na wynikach badań czynników predykcyjnych (kwalifikujących do leczenia). Jest to najlepszy wynik w całej Polsce, bo są województwa, gdzie ten wskaźnik nie przekracza 20 proc. Należy pamiętać, że nigdy 100 proc. chorych nie będzie leczonych w sposób spersonalizowany. Część z nich nie spełnia kryteriów kwalifikacji do programu lekowego, a inni leczeni są w inny sposób (np. około 15 proc. chorych jest operowanych z powodu NDRP).
Wszystko sprowadza się do organizacji czasu i priorytetów studenta – wybór pomiędzy poznawaniem wybranej przez siebie specjalizacji, a wypełnianiem obowiązków wynikających z toku studiów tylko pozornie jest trudny. Medycyna jest bardzo płynną dziedziną a wiedza z różnych specjalizacji nakłada się na siebie przy całościowej ocenie pacjenta. Koła naukowe na naszej uczelni pozwalają rozwijać się dodatkowo pod kątem naukowym. Koło prowadzone przez dr Katarzynę Szklener jest o tyle wyjątkowe, że łączy zarówno kwestię praktyczną, jak i naukową. Możemy towarzyszyć doktor podczas wykonywania jej szpitalnych obowiązków, ponadto mamy możliwość towarzyszenia w toku terapeutycznym konkretnego pacjenta – przychodzić na jego planowe wizyty, zbierać wywiad, badać i obserwować proces leczenia onkologicznego.
Katarzyna Szklener: Ratunkowy dostęp do technologii lekowych (RDTL) to, jak sama nazwa wskazuje, system, który pozwala chorym – którzy kwalifikują się do nowoczesnych terapii – na wydawanie indywidualnych zgód na takie leczenie, które zostanie sfinansowane ze środków publicznych. Leki finansowane w ramach RDTL to leki, które nie są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Ich koszt jest bardzo wysoki, to dziesiątki tysięcy złotych na jeden miesiąc terapii. Pacjenci, którymi się zajmuję, to głównie chorzy z nowotworami płuc, przewodu pokarmowego i układu moczowego. I aby skorzystać z nowoczesnych terapii musieliby przeznaczać na taką kurację ok. 20 tys. zł miesięcznie. Dla Kowalskiego to bariera nie do przeskoczenia, poza tym nie ma możliwości ubiegania się o te leki w sposób indywidualny.
Jan Kotarski: Rak jajnika jest jednym z najczęściej występujących nowotworów narządu płciowego kobiet, jednakże w porównaniu z innymi chorobami ginekologicznymi, jak mięśniaki macicy czy endometrioza, występuje znacznie rzadziej. Lubelszczyzna nie jest regionem szczególnego epidemiologicznego zagrożenia rakiem jajnika. Każdego roku odnotowujemy ok. 180 nowych przypadków tego nowotworu.
Już z daleka robi wrażenie. Budynek, w którym dobiegają końca prace wykończeniowe, którego oficjalne otwarcie zaplanowano na początek listopada, to najnowsza inwestycja bialskiego szpitala. Na ponad […]




