Sandra Sałek: Jestem samoukiem. Nawet na żadne kursy się nie zapisywałam, poza jednym – to były warsztaty z rysunku ołówkiem. Chyba trochę z ciekawości tam poszłam, bo zawsze najbardziej lubiłam malowanie farbami olejnymi i tak jest do dzisiaj. Chociaż maluję też akrylem, czasem ołówkiem i pastelami.
