Gerard Grossmann: Zwapnienia tętnic wieńcowych są zmorą kardiologii inwazyjnej. Uniemożliwiają wręcz wykonanie zabiegów rewaskularyzacji, pogarszając doraźną i odległą skuteczność zabiegów na tętnicach wieńcowych a co za tym idzie, wpływają negatywnie na odległe rokowanie pacjentów. Niestety, populacja chorych ze zwapnieniami w tętnicach wieńcowych rośnie. Dobrze znani są nam chorzy starsi, chorzy ze współistniejącą cukrzycą, chorobami nerek. Ale coraz częściej spotykamy również problem masywnie uwapnionych zwężeń u pacjentów młodszych bez dodatkowych schorzeń.
Jesienią zaczęliśmy wykonywać zabiegi litotrypsji zmian w naczyniach wieńcowych. Byliśmy pierwszym oddziałem w Lublinie, który podjął się tego zadania. To nowa skuteczna metoda leczenia trudnych, twardych, zwapniałych zmian niepoddających się standardowym metodom leczenia interwencyjnego.

