• Grzegorz Pietras: Rzeczywiście pojawia się problem, czy ciężarna, mająca świadomość, że jej dziecko jest nieodwracalnie i ciężko uszkodzone, poradzi sobie z tym psychicznie. Czy nie można byłoby wtedy potraktować takiego przypadku jako zagrożenia zdrowia matki. Następne pytanie rodzi problem ciężkiego upośledzenia psychofizycznego dziecka, które nie jest wadą letalną, czy rodzice będą mieli autonomię w podejmowaniu decyzji o losie takiego płodu.