Kiedy pisarz gada z pisarzami
Philip Roth to dla znakomitej większości czytelników autor skandalizującej – dodajmy lata temu – powieści pt. „Kompleks Portnoya” (książka ukazała się w 1969 roku), a także cyklu książek, których bohaterem jest Natan Zuckerman, uważany za literackie alter ego pisarza.
Tymczasem krakowskie wydawnictwo Austeria zrobiło nam prawdziwy prezent. Właśnie ukazała się całkowicie inna książka tego nieżyjącego od 3 lat pisarza – to „Mistrzowie”, zbiór rozmów z innymi twórcami, jakie Roth przeprowadził spotykając się z największymi mistrzami pióra i jednym malarzem. Długo musieliśmy czekać na tę pozycję, którą pisarz wydał w 2001 roku, ale było warto. Szczególne uznanie należy się też autorom przekładu Oldze i Wojciechowi Kubińskim. Warto tu wspomnieć, że oryginalny tytuł, „Shop Talk”, można by oddać jako „Branżowe gadanie”, co zapewne jest bliższe zamysłowi autora i sugeruje, że Roth rozmawia z kumplami po fachu.

Ja oczywiście zaczęłam od przeczytania rozmowy z Icchokiem Baszewisem Singerem, do którego Philip Roth w listopadzie 1976 roku pojechał, aby porozmawiać o Bruno Schulzu. W tej rozmowie pada takie wspaniałe zdanie‑opinia Singera: „(…) im dłużej czytałem Schulza – (…) kiedy go czytałem, doszedłem do wniosku, że jest lepszy od Kafki”.
Anna Augustowska
„Mistrzowie. Spotkania z twórcami”, Philip Roth, przeł. Olga Kubińska, Wojciech Kubiński, Austeria, Kraków 2021.
